Dlaczego warto odwiedzić Gran Canarię? Oto 5 powodów!
Planując podróż na Gran Canarię, myślałam o plażach i słońcu, a znalazłam wyspę pełną kontrastów – tzw. „mały kontynent”, na którym każdy dzień jest podróżą przez różne światy. Wyobraź sobie, że rano spacerujesz po wydmach, w południe przemierzasz górskie szlaki, a wieczorem odpoczywasz w klimatycznej kawiarence w małym miasteczku nad oceanem. To właśnie jest Gran Canaria!
W tym wpisie poznasz 5 powodów dlaczego warto odwiedzić Gran Canarię. Zapraszam;)
Dlaczego Gran Canaria nazywana jest małym kontynentem?
Gran Canaria często nazywana jest „małym kontynentem”, i to nie bez powodu. Choć wyspa ma zaledwie około 50 kilometrów średnicy, można tu znaleźć zadziwiająco różnorodne krajobrazy i klimaty. Na południu dominują suche, słoneczne tereny przypominające pustynię – z wydmami Maspalomas na czele – podczas gdy północ jest bardziej zielona i wilgotna, porośnięta bujną roślinnością. W centrum wyspy wznoszą się imponujące góry, w których zimą potrafi być chłodno, a na wybrzeżu panuje przyjemna letnia temperatura.
Dzięki tej rozmaitości każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Wydmy Maspalomas – pustynny cud na Gran Canarii
Wydmy w Maspalomas to jedna z najbardziej charakterystycznych atrakcji turystycznych Gran Canarii. Znajdują się na południowym wybrzeżu wyspy, w pobliżu miejscowości Maspalomas i Playa del Inglés. Te naturalne formacje piaskowe rozciągają się na obszarze około 400 hektarów i są częścią rezerwatu przyrody.
Spacerując po wydmach, można poczuć się jak na pustyni, ponieważ piasek został przeniesiony przez wiatr i prądy morskie prosto z wybrzeża Afryki, a jego część pochodzi nawet z Sahary.
Wydmy można przemierzać pieszo, a niegdyś popularne były również przejażdżki na wielbłądach, które dziś są mocno ograniczane w trosce o ochronę przyrody. Spacer po tym niezwykłym krajobrazie dostarcza wrażeń, których trudno szukać w innych częściach wyspy.
Niezwykły kontrast tworzy sąsiedztwo pustynnego krajobrazu z nowoczesnym tętniącym życiem kurortem Maspalomas, gdzie znajdują się hotele, restauracje i latarnia morska Faro de Maspalomas.
Wydmy Maspalomas to obszar chroniony i można spacerować wyłącznie po wyznaczonych ścieżkach. Okolice laguny La Charca i gaju palmowego, są całkowicie zamknięte dla turystów, bo stanowią ostoję dla rzadkich ptaków i roślin. Teren jest kontrolowany przez lokalną policję i grożą wysokie mandaty za nieprzestrzeganie zasad, które są jasno określone przy wejściu.
Wydmy potrafią oczarować o każdej porze dnia, ale szczególnie magiczne stają się o wschodzie i zachodzie słońca, kiedy światło maluje na falujących piaskach niesamowite barwy i cienie. Zwiedzałam wydmy o wschodzie słońca i widoki były nieziemskie!
Na wydmach można wykonać piękną sesję zdjęciową. Polecam Photo from Canarias.
Górskie wędrówki po Gran Canarii – Roque Nublo, Pico de las Nieves i kolorowe skały Azulejos
Gran Canaria to nie tylko plaże i wydmy – w jej wnętrzu kryją się prawdziwe górskie cuda. Jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc jest Roque Nublo, potężna skała wznosząca się na ponad 1 800 metrów nad poziomem morza. To symbol wyspy i obowiązkowy punkt każdej wycieczki w góry. Spacer do Roque Nublo prowadzi przez surowy, wulkaniczny krajobraz, a widoki ze szczytu są naprawdę oszałamiające – przy dobrej pogodzie widać nawet sąsiednie wyspy oraz najwyższy szczyt Hiszpanii Pico del Teide na Teneryfie.
Nieco wyżej wznosi się Pico de las Nieves, najwyższy szczyt Gran Canarii, który osiąga 1 956 metrów. W okolicy panuje chłodniejszy, górski klimat, a zimą zdarza się nawet lekki śnieg – zupełna odmiana w porównaniu z gorącym południem wyspy. Ze szczytu rozpościera się niesamowita panorama, obejmująca zarówno północne, zielone tereny wyspy, jak i południowe, słoneczne wybrzeża.
Na zachodniej stronie Gran Canarii, wzdłuż krętej drogi GC-200, znajdują się skały Azulejos (Los Azulejos). Ich nazwa po hiszpańsku oznacza kolorowe płytki ceramiczne i doskonale oddaje niezwykły wygląd tych formacji skalnych. Barwy zieleni, czerwieni, żółci i bieli układają się w naturalną mozaikę, powstałą w wyniku procesów wulkanicznych i działania minerałów, które przez tysiące lat ulegały erozji i utlenianiu. To prawdziwy cud natury, który przypomina pejzaż malowany akwarelą.
W 2019 roku Gran Canaria została dotknięta jednym z poważniejszych pożarów w swojej historii. Ogień strawił rozległe obszary lasów sosnowych. Pomimo że, sosny kanaryjskie są jednymi z najbardziej odpornych na ogień drzew na świecie, pożar ten miał poważne konsekwencje dla ekosystemu wyspy.
Jednak natura wykazała się niezwykłą siłą. Sosny kanaryjskie potrafią odradzać się z korzeni i nasion nawet po całkowitym spaleniu. Proces pełnego odrodzenia lasów trwa jednak długo. Po pożarze sosny wypuściły nowe pędy, ale osiągnięcie pierwotnej gęstości i pierwotnego wyglądu lasu zajmie dziesięciolecia.
Wykupiliśmy zorganizowaną wycieczkę na tę atrakcję i polecam Simon Tours.
Najpiękniejsze miasteczko Gran Canarii – Puerto de Mogán
Jeśli szukasz miejsca na Gran Canarii, które zachwyca spokojem i urokiem małych miasteczek, Puerto de Mogán jest wręcz idealne. Zwane również „Małą Wenecją”. Miasteczko urzeka wąskimi uliczkami, kolorowymi domkami z kwiatami na balkonach i malowniczym portem, po którym pływają niewielkie łódki. Spacer wzdłuż kanałów i mostów daje poczucie, jakby czas płynął tu wolniej, a liczne kawiarnie i restauracje z widokiem na ocean zachęcają do zatrzymania się na chwilę i po prostu cieszenia się atmosferą.
Co tydzień w miasteczku odbywa się lokalny targ, gdzie można kupić rękodzieło, świeże produkty prosto od mieszkańców, czy pamiątki – idealne dla tych, którzy chcą poczuć prawdziwy klimat Kanarów.
Gran Canaria i jej kawowe tradycje
Będąc na Wyspach Kanaryjskich trzeba spróbować kawy po kanaryjsku. Jedną z jej odmian jest leche y leche, czyli espresso z warstwą skondensowanego mleka na dnie i zwykłego mleka na górze. Idealna dla tych, którzy lubią połączenie słodyczy z aromatyczną kawą.
Kawa to coś więcej niż tylko napój – to część lokalnej kultury i codziennych rytuałów. Mieszkańcy często spotykają się w barach i kawiarniach na szybkie cortado czy leche y leche, traktując to jako chwilę relaksu w ciągu dnia. Co ciekawe, na Teneryfie i w niektórych rejonach Gran Canarii można spotkać nawet lokalne plantacje kawy – to jedyne miejsce w Europie, gdzie uprawia się kawowce w naturalnych warunkach!
Gran Canaria – to najpopularniejsza destynacja LGBT w Europie
Gran Canaria to miejsce, w którym naprawdę czuć wolność i otwartość. Szczególnie w Maspalomas i Playa del Inglés panuje niesamowicie przyjazna atmosfera – to właśnie tutaj znajduje się mnóstwo barów, klubów i hoteli LGBTQ friendly. Spacerując wieczorem po słynnym Yumbo Centrum, od razu można zauważyć, że wyspa tętni kolorowym, radosnym życiem – to mekka dla gejów i całej społeczności queer z całej Europy.
Największym wydarzeniem jest oczywiście Maspalomas Pride, które co roku przyciąga dziesiątki tysięcy ludzi. To kilkudniowa fiesta pełna koncertów, parad, imprez pod gołym niebem i mnóstwem dobrej energii. Jesienią odbywa się również Winter Pride, które także gromadzi tłumy i udowadnia, że Gran Canaria świętuje różnorodność przez cały rok.
Dla jednych to zaleta, a dla innych może być to wada. Zdecyduj sam.
Najpiękniejsze plaże na Gran Canarii – które warto odwiedzić?
Jako “Beach Lover” muszę wspomnieć o plażach na Gran Canarii. Popularne plaże to przede wszystkim Playa del Inglés i Maspalomas. Niestety mnie nie urzekły. Dojście do Playa del Inglés jest wymagające, trzeba zejść na dół po schodach z promenady i w okolicy znajduje się mało hoteli, ponieważ tuż obok plaży znajdują się pola golfowe. Ponadto piasek jest dość ciemny.
Zdecydowanie lepiej prezentuje się Playa de Amadores. To sztucznie usypana plaża, ale przepięknie utrzymana z miękkim, jasnym piaskiem i spokojnym, turkusowym morzem, które idealnie nadaje się do kąpieli. Plażę odwiedziliśmy w niedzielę i była bardzo zatłoczona zarówno przez turystów, jak i miejscowych.
















































